..bestia nie nadchodzi..bestia już tu jest..razem z nami..stoi ramię w ramię..twarzą w twarz..jest tobą..jest mną.. jest nami..jej imię to nasze imiona ..jej myśli to nasze myśli..jej czyny to nasze czyny..mimo to skrzętnie skrywana..jednak czytelna i wyrazista..zasłuchani w jej pieśni..we własne duperele o sobie samych taplamy się w tym łajnie z lubością..ta bestia to bóg naszej epoki a jej największym kłamstwem jest to że jej nie ma..zło funkcjonuje tylko w umysłach ale już na tyle długo że stało się realnym przejawieniem..namacalnym konkretem nas warunkującym..oto i ona..lista rzeczy koniecznych..pasta do butów..mleko w proszku..zszywacz..pasta do zębów..proszek do prania..
..fragment myśli z odosobnienia..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz